CSR na Europejskim Forum Gospodarczym

W środę, 7 listopada 2012, uczestniczyliśmy w seminarium "Społeczna Odpowiedzialność Biznesu jako narzędzie budowy silnych marek", które zorganizowano w ramach V Europejskiego Forum Gospodarczego - Łódzkie 2012.

Z niekłamaną przyjemnością wysłuchaliśmy wystąpień prelegentów, w szczególności dr Agaty Rudnickiej mówiącej o złych praktykach w "eko-marketingu" oraz raportów z dobrych praktyk CSR w Ceramice Paradyż (dyr. pers. Iwona Skołd) i Jeromino Martins Polska (dyr. ds relacji zewnętrznych Alfred Kubczak). Opisy tak złożonych, lecz spójnych działań muszą cieszyć każdego, kto rozumie, że CSR to po prostu udogodnienie, a nie przeszkoda w nowoczesnym zarządzaniu przedsiębiorstwem (szerzej - organizacją). Firmy rozumiejące, że przyzwoite traktowanie pracowników to inwestycja, odnoszą, jak widać, realny sukces na rynku. (Przy czym rewolucja w zarządzaniu firmą, jaka zaszła po słynnej aferze z traktowaniem pracowników Biedronek, zasługuje na osobny tekst)

Interesujące było wystąpienie organizatora seminarium - Macieja Bieńkiewicza z firmy Competita, który przekonywał, że skuteczna komunikacja o podejmowanych działaniach społecznie odpowiedzialnych jest szansą na wzmocnienie wizerunku marki. Nie sposób było nie zgodzić się z tezą prelegenta, a jednak sposób dowodzenia jej słuszności budził nasze wątpliwości. Przekonaliśmy się bowiem, jak wyraźnie widoczne są już dwie szkoły w mówieniu o CSR: szkoła akcentowania społecznej odpowiedzialności biznesu jako narzędzia w zarządzaniu relacjami z zewnętrznymi interesariuszami firmy oraz szkoła, której przedstawiciele kierują cele działań społecznie odpowiedzialnych przede wszystkim do wnętrza organizacji. Nam bliższa jest ta druga perspektywa.